
Jak zadbać o zabytkowy samochód zimą? Wszystko o zimowaniu
Zima z trzaskającym na zewnątrz mrozem to dla wszystkich aut wyjątkowo ciężki czas. Niskie temperatury i częste opady sprawiają, że karoseria i inne elementy pojazdu narażone są na szybsze niszczenie. Przeczytaj, co możesz zrobić, aby zminimalizować negatywne skutki oddziaływania zimowej pogody na Twojego klasyka.
Sprawdź podwozie
Zacznij od sprawdzenia podwozia samochodu w poszukiwaniu śladów rdzy. Wszystkie plamy, które latem wyglądają niegroźnie, zimą mogą urosnąć do rangi istotnego problemu. Nie ignoruj więc nawet małych śladów! Po kilku miesiącach ekspozycji na wilgoć może się okazać, że będziesz musiał wymieniać całe elementy podwozia. To spory wydatek.
Zacznij od delikatnego usunięcia wszystkich ognisk korozji. Możesz użyć w tym celu papieru ściernego lub szczotki drucianej. Znacznie lepiej sprawdzą się jednak specjalistyczne preparaty do usuwania rdzy. Dobrym pomysłem jest też użycie powłoki antykorozyjnej. Zabezpieczy ona metalowe powierzchnie przed pojawieniem się nowych zmian.

Zadbaj o uszczelki
Gumowe elementy, zwłaszcza w oldtimerach, mogą zacząć pękać pod wpływem działania niskich temperatur. Aby tego uniknąć, należy regularnie je nawilżać. Często wykorzystywana jest zwykła wazelina techniczna. Chociaż rzeczywiście chroni uszczelki przed kruszeniem się, może też pozostawiać ślady na ubraniach.
Lepszym wyborem są specjalne spraye lub sztyfty na bazie silikonu. Preparaty te wchłaniają się i sprawiają, że gumowe uszczelki stają się bardziej elastyczne bez względu na warunki pogodowe. Możesz je stosować do uszczelek drzwi, klapy bagażnika i maski silnika.
Pomyśl o lakierze
Zimą dobór kosmetyków do samochodu jest szczególnie istotny. Jeżeli masz taką możliwość, unikaj mycia samochodu na myjni bezdotykowej. Stosowane tam detergenty są silnie skoncentrowane. Podczas mrozu mogą wyrządzić znaczne szkody lakierowi Twojego pojazdu. Zbyt silny strumień wody może również prowadzić do powstawania mikrorys i pęknięć. Z czasem mogą one zmienić się w ogniska rdzy.
W miarę możliwości staraj się nie myć auta w wyjątkowo mroźne dni. Lepiej poczekać na temperaturę powyżej 0°C, niż narażać auto na działanie silnego mrozu, wiatru i wilgoci. Jest to szczególnie istotne w przypadku old- i youngtimerów. W ubiegłej epoce używano innych lakierów samochodowych niż dzisiaj. Wprawdzie powłoki były grubsze, ale nie wykorzystywano wtedy nanocząsteczek, powłok ceramicznych i teflonu. Rzadkością był nawet lakier wielowarstwowy!

Nie bój się woskowania
Wielu kierowców unika woskowania samochodu jak ognia. Uważają, że to zbędny wydatek i strata czasu, a przecież wosku i tak nie widać. To błąd! Warstwa wosku chroni lakier i blachę przed działaniem wilgoci, soli drogowej oraz błota. Tworzy również warstwę ochronną, która zabezpiecza karoserię przed uszkodzeniami mechanicznymi.
W sklepach z kosmetykami samochodowymi znajdziesz wiele rodzajów wosków – twarde i miękkie, naturalne i syntetyczne, a także o różniące się między sobą konsystencją. Doświadczeni kierowcy zgodni są co do tego, że w praktyce najlepiej sprawdza się naturalny, roślinny wosk carnauba. Nie tylko chroni lakier, ale też dba o jego wygląd.
Zleć profesjonalną diagnozę silnika
Znasz mechanika, który specjalizuje się w naprawie klasycznych samochodów? Zamów u niego przed zimą usługę sprawdzenia poszczególnych elementów silnika. Kluczowe są zwłaszcza elementy układu paliwowego: pompa paliwa, gaźnik, kolektor ssący, filtry paliwa i powietrza. Pamiętaj, że samochody retro mogą mieć zimą spore problemy z odpaleniem i rozruchem.
[product show="new" limit="50" slider="true" onlyAvailable="true"]
Dlaczego? W latach 50. i 60. XX wieku bezpośredni wtrysk paliwa był stosowany bardzo rzadko, a gaźniki nie były tak wydajne. Warto sprawdzić też hamulce. Podczas okresu podwyższonego poziomu wilgotności powietrza i niskich temperatur są one narażone na znacznie większe obciążenie. W takich modelach Volkswagena jak Garbus czy Transporter T1 nie masz co liczyć na systemy wspomagania, np. ABS, EBD, ESP.

Wymień płyny eksploatacyjne
Zanim nadejdą przymrozki, koniecznie wymień płyn do spryskiwaczy na zimowy. Jest on efektywny w niższych temperaturach i nie zamarza. Wielu kierowców radzi też wymienić na zimę olej na produkt o mniejszej lepkości. Im mniejsza lepkość oleju, tym mniejszy generuje on opór podczas pracy jednostki napędowej. W efekcie silnik może pracować lżej przy tym samym obciążeniu i łatwiej rozpędza się na mrozie.
Z kolei większa lepkość oleju działa ochronnie na silnik. Jaki olej wybrać zimą? W sklepach szukaj kanistrów z oznaczeniami np. 20W50 lub 80W90, które idealnie nadają się do wykorzystania w okresie mrozów. Litera „W” w ich nazwie pochodzi od angielskiego słowa winter, czyli zima. Jeżeli nie jesteś pewien, który produkt sprawdzi się w Twoim pojeździe, zasięgnij porady mechanika.
Przyjrzyj się oponom
Szykujesz się do wymiany opon na zimowe? Koniecznie sprawdź wcześniej ich kondycję. Powinny mieć one bieżnik o wysokości do najmniej 4 mm. W takim przypadku są one w stanie skutecznie zadziałać na mokrej, śliskiej lub zaśnieżonej nawierzchni.
Szykujesz swojego klasyka na zimę? Sprawdź ofertę sklepu Garbus. Znajdziesz u nas wszystkie elementy i podzespoły do samochodów retro. Postaw na wysoką jakość produktów i profesjonalną obsługę!
