
Poznaj Volkswagen Thing – kultowe auto terenowe
W dzisiejszych czasach pojazdy terenowe stale zyskują na popularności. Koncerny samochodowe hurtowo produkują nowoczesne auta, które nadają się do jazdy w naprawdę trudnym terenie. Niemniej jednak warto pomyśleć nad zakupem zabytkowej terenówki, czyli kultowego Volkswagena Thing. To pojazd, który początkowo był użytkowany w militariach, ale na przestrzeni lat znalazł też zastosowanie komercyjne. Poznaj historię tego pojazdu i dowiedz się, ile obecnie kosztuje ten wyjątkowy Volkswagen.
Historia Volkswagen Thing – co warto wiedzieć o praprzodku aut terenowych?
Początki kultowego Volkswagena Thing, znanego też jako model 181 lub Safari, miały miejsce już w latach 60. XX wieku. To właśnie wtedy koncern Volkswagena zdecydował się na wprowadzenie na rynek militarny modelu auta terenowego. Volkswagen Thing został pierwotnie zaprojektowany jako lekki pojazd wojskowy na podobieństwo Jeepa Willysa.
Rok 1968 był debiutem dla Volkswagena T181. Auto zaprojektowane podczas II Wojny Światowej początkowo było użytkowane wyłącznie przez niemiecką armię. Dopiero na przestrzeni lat, po zakończeniu wojny przekształcono pojazd w taki do użytku cywilnego. W ten sposób Volkswagen wprowadził na rynek pierwsze auta terenowe do użytku prywatnego.
Produkcja tego kultowego auta trwała aż do 1983 roku. W tym czasie wyprodukowano ok. 90 tysięcy egzemplarzy Volkswagena Thing. Kiedy zaprzestano produkcji, ten klasyk stał się ikoną zabytkowej motoryzacji. Na ten moment VW T181 doceniają kolekcjonerzy oraz entuzjaści jazdy samochodem po ciężkim terenie.
Kultowy Volkswagen Thing – czym się wyróżnia ten klasyk?
Klasyczny samochód terenowy od Volkswagena w latach 1968-1980 nie miał sobie równych. Pierwsze wersje modelu 181 zostały stworzone w wersji kompaktowej, dwudrzwiowej. Ten pojazd o przeznaczeniu terenowym był oparty na podstawowej wersji podwozia kultowego Garbusa, ale wyróżniał się takimi cechami, jak:
- nietypowy wygląd militarny,
- sześcienna sylwetka,
- prosta linia boczna,
- przestronność i jednocześnie kompaktowe wymiary.
Warto dodać, że kultowy Volkswagen Thing był napędzany silnikiem tylnozawieszeniowym, co oznacza, że znajdował się w tylnej części auta. Dzięki temu pozycja kierowcy była mocno wysunięta do przodu, a to gwarantuje lepszą widoczność w trudnym terenie. Wnętrze tego auta jest proste, ale i funkcjonalne. Główne wyróżniki to: odporne na zabrudzenia materiały wykończenia wnętrza, a także możliwość szybkiego demontażu drzwi i dachu.
[product search="T181" limit="40" slider="true"]
Niesamowity Volkswagen Thing – czy nadaje się do jazdy w terenie?
VW Thing jest uważany za praprzodka współczesnych SUV-ów i pojazdów terenowych. Jego uniwersalność i zdolność do radzenia sobie w trudnych warunkach terenowych przetarły drogę dla przyszłych projektów samochodów terenowych.
Posiadacze tego zabytkowego auta jak najbardziej mogą wykorzystywać go do jazdy w trudnym i wyboistym terenie. Niemniej jednak warto przed wyjazdem upewnić się, że wszystkie części silnikowe, zawieszenie oraz układ kierowniczy jest w doskonałym stanie technicznym. Do naprawy tej terenówki możesz wykorzystać części silnikowe VW Garbusa. To podobna konstrukcja, która jest w pełni kompatybilna z jednostką napędową modelu T181.
Chociaż produkcja oryginalnego modelu zakończyła się w latach 80., jego koncept i design wciąż inspirują producentów samochodów do tworzenia nowoczesnych interpretacji tego klasycznego pojazdu. Wiele obecnych projektów opiera się tym klasyku, chociażby ze względu na doskonałe właściwości jezdne w ciężkim terenie oraz pancerne jednostki napędowe, które były w stanie przetrwać nawet intensywną eksploatację.
Zobacz także: Jak dbać o hamulce w zabytkowym samochodzie?
Ile kosztuje Volkswagen Thing, czyli klasyczna terenówka do zadań specjalnych?
Koszt zakupu Volkswagena Thing to obecnie kwota rzędu nieco ponad 100 tysięcy złotych za dobrze zachowany model nadający się do dalszej eksploatacji. To sporo pieniędzy, ale dla entuzjastów zabytkowej motoryzacji nie będzie to kwota zaporowa.
Istotne są też koszty przygotowania kultowego Volkswagena Thing do jazdy w terenie. Oprócz dbałości o sprawność silnika musisz też wziąć pod uwagę prawidłową pracę:
- układu hamulcowego,
- układu kierowniczego,
Zadbaj też o szczelność przewodów i dobrą izolację wiązki elektrycznej. Dzięki temu nie musisz martwić się o to, że podczas jazdy w trudnym terenie VW T181 ulegnie nagłej awarii bez jasnej przyczyny.
Ostateczne koszty zakupu VW Thing są uzależnione od wybranej wersji: silnikowej i stylistycznej. Klasyczna terenówka jest dość prostą konstrukcją, która nie wymaga większych przeróbek, aby nadawała się do jazdy terenowej. Wystarczy, że zainwestujesz w dobre ogumienie i utrzymasz klasyka w dobrym stanie technicznym, a będziesz cieszyć się niesamowitymi emocjami podczas jazdy w terenie.

Ile kosztuje eksploatacja kultowego Volkswagena Thing w terenie? Podsumowanie
Koszty związane z codzienną lub rekreacyjną eksploatacją VW Thing znanego też jako model T181 bywają wysokie, szczególnie jeśli zamierzasz użytkować go w ciężkim terenie. Choć to naturalne przeznaczenie tego pojazdu, to jednak jest kilka czynników, które generują koszty:
- ogumienie terenowe,
- większe felgi wzmacniane karbonem,
- nowe zawieszenie (sprężyny terenowe), które wytrzymają więcej niż te oryginalne,
- przeguby, które mocno się eksploatują podczas jazdy terenowej,
Biorąc pod uwagę ogół kosztów eksploatacyjnych, w przypadku Volkswagena Thing musisz liczyć się z kosztami rzędu do kilkuset złotych w skali miesiąca. Jeśli okaże się, że trzeba wymienić niektóre części eksploatacyjne, wtedy wydatki rosną nawet do kilku tysięcy złotych. Niemniej jednak każda cena jest warta niezapomnianych wspomnień z jazdy klasykiem Volkswagena w ciężkim terenie!
